album cover
Dystans
599
Hip-Hop/Rap
Dystans was released on January 1, 2018 by dobzi ludzie. as a part of the album Dystans - Single
album cover
Release DateJanuary 1, 2018
Labeldobzi ludzie.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM75

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Kuban
Kuban
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Michał Graczyk
Michał Graczyk
Composer
Jakub Kiełbiński
Jakub Kiełbiński
Songwriter

Lyrics

Kuban, Michał Graczyk
Michał Graczyk, Kuban
Nie jeden tutaj grał dla trzech osób, przemilczę to
Kubano to jest as, ma kopa jak Edin Džeko
Sprzedaż mojej płyty w końcu tu strzeli rekord
A o twojej karierze w rapie tylko dzieci wiedzą
Utalentowany jak pan Ripley
Czego bym nie zrobił, to dodajesz do playlisty
Don Kubano, talent z bloków, nie z jebanej willi
Samemu wydał debiut, a mógł wydawać u wszystkich
Na koncert możesz wpaść, żeby się poczuć w ekipie
Mam coraz większy staż, a moje flow na wieki jest
Za modę mam się brać, kooperacja z Calvin Klein
Telefony mam ze dwa, jak nawijał Kevin Gates
Wiem, w necie nie ma mnie za dużo, to celowo jest
No a będę tutaj jeszcze długo, bo mam grono swe
Dmuchają w balon tak jak w puzon i pierdolą, ej
Raperzy na solo, jej, na rok tylko wchodzą w grę
Twój rap jest na YouTube'ie
A mój w każdym leci klubie
W chuj tyle mogę unieść
Na koncertach u nas tłum, u nich ze dwie niunie
Twój rap jest na YouTube'ie
A mój w każdym leci klubie
W chuj tyle mogę unieść
Na koncertach u nas tłum, u nich ze dwie niunie
Za młodu, za odzywki nieraz dostawałem w pysk
Bo nie patrzę na zyski, jak chodzi o szczerość
I wokół wciąż te same ksywki wokół mej osoby są
Za to się pali joint, za to się leje bro
Zostajemy na lata, oni na kilka godzin
Znam to od małolata i nucę to sobie do dziś
Zająłem sobie waka, pora uzbierać plony
Ze mną moja wataha, która wierzy i broni
Jak zaczynałem, to klasyczny rap był tu jak biblia
Nigdy nie odmawiałem, kiedy ktoś wołał na freestyle
Wydałem nielegala, gdzie była pijana dykcja
A w trasie ze trzy lata na nim, pokaż mi, kto wygrał
Moi ludzie nie są na YouTube'ie
Kuban dobry chujek ciągle bywa w tłumie
Rzadko feat dogrywa, woli iść na solówę
Nie dba o swój PR, branży wcale nie uległ
Twój rap jest na YouTube'ie
A mój w każdym leci klubie
W chuj tyle mogę unieść
Na koncertach u nas tłum, u nich ze dwie niunie
Twój rap jest na YouTube'ie
A mój w każdym leci klubie
W chuj tyle mogę unieść
Na koncertach u nas tłum, u nich ze dwie niunie
Written by: Jakub Kiełbiński, Michał Graczyk
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...