album cover
Asakura
210
Hip-Hop/Rap
Asakura was released on February 4, 2022 by QueQuality as a part of the album BRZYDKIE
album cover
Release DateFebruary 4, 2022
LabelQueQuality
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM127

Credits

PERFORMING ARTISTS
Opał
Opał
Performer
FVCKOFF
FVCKOFF
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Szymi Szyms
Szymi Szyms
Songwriter
Opał
Opał
Songwriter
FVCKOFF
FVCKOFF
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
FVCKOFF
FVCKOFF
Producer

Lyrics

Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan
Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan
Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura
Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura
Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan
Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan
Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura
Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura
Odbijam, bujam się...
Odbijam, bujam się...
Od-od-od teraz jestem już wszędzie, jak przyjdzie nam, bracie, zawijać, to tylko już w bibułę
Odbijam, bujam się i wbijam, mordo, w co rzucasz jakby to był jebany shuriken
Tak długo stoję na nogach choć powoli suwam się jak długo kula się pula w grze
Lubię to życie jak luzak i niech kurwa wiecznie przygrywa rulon i muza w tle
Jestem na blokach jak murale, suko, od podstaw i środka jak fundament
Wiem że widziałaś to w oczach ze wolę przytulać cię bardziej niż ciągle przytulać cash
Chi Chi to gówno nas niszczy, ciągle gdzieś obok jak miss click
Łzy wylewane na drinki, pijmy je do dna i chees, chees
Skończę na lodzie, gdy będzie tam płynęło jebane tam whisky gdzieś
Świat to iluzja wiec zostawmy ciała i zabierz mnie mała do innych miejsc
Spędźmy tak noce i dnie, popołudnia i jutra jak tagi na murze
Lekko jak bletka i tak lekko duchem, wszystko już mogę i nic już nie muszę
Głęboko spojrzałem w oczy, a w oczach zobaczyłem yyyh
Chyba się yyh...
Idę przez państwa i miasta, idę przez wioski, ukryte są w kłamstwach
Tutaj to goni się nocą, trwoni się nocą, odsypia się za dnia
Diabeł mi składa ofertę za duszę, choć sam sobie przypominam diabła (hahahaha)
Jestem lekkim duchem, więc niczyim gównem się nie będę zamartwiać (jak Yoh)
W ogień pójdę jak trzeba, morda w kubeł jak trzeba (prrra)
To takie ludzkie jest bać się, dlatego Szyms ja przestałem się bać (ej, ej)
Dlatego kwit nie spadnie mi z nieba (ej, ej), zoba jak kwitnę, mam to w genach (ej, ej)
Dlatego czasami znikam - wiesz, się muszę pozbierać (jak Yoh)
Chcę tylko świętego spokoju, choć marzę o pełnym Spodku
Nie robię transferów, ja wierzę w moich ziomali jak Hotspurs
Hulaj dusza, dozo na końcu, Asakura, idę po podium
To mnie uzależniło jak opium
Chcę tylko świętego spokoju, choć marzę o pełnym Spodku
Nie robię transferów, ja wierzę w moich ziomali jak Hotspurs
Hulaj dusza, dozo na końcu, Asakura, idę po podium
To mnie uzależniło jak opium
Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan
Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan
Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura
Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura
Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan
Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan
Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura
Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura
Written by: FVCKOFF, Opał, Szymi Szyms
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...