album cover
C'est La vie
5,842
Hip-Hop
C'est La vie was released on March 31, 2023 by Moya Label as a part of the album Mały Książę
album cover
Release DateMarch 31, 2023
LabelMoya Label
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM89

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Avi
Avi
Performer
Mateusz "Gibbs" Przybylski
Mateusz "Gibbs" Przybylski
Performer
Paweł "Druid" Surman
Paweł "Druid" Surman
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Mateusz "Gibbs" Przybylski
Mateusz "Gibbs" Przybylski
Composer, Lyrics
Paweł "Druid" Surman
Paweł "Druid" Surman
Composer
Kamil Zalewski
Kamil Zalewski
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
Mateusz "Gibbs" Przybylski
Mateusz "Gibbs" Przybylski
Producer
Paweł "Druid" Surman
Paweł "Druid" Surman
Producer

Lyrics

Czuję się na to wszystko za stary
Chciałbym to rzucić i zobaczyć Paryż
Wręczyć ci bukiet kwiatów w knajpie
Nie myśląc, co potem, tylko o tym, co najpierw
Wreszcie pisać wiersze jak Szymborska
Bo w Warszawie jak nie psy, no to Kolska i
Patrzę w niebo, myśląc: "Ile jeszcze?"
Zepsuci do szpiku, se czekamy na przeszczep (ej)
Ukryjmy się gdzieś nad Sekwaną
To żadna frajda, jak wszyscy cię znają
Nad Wisłą tłumy i ciągły harmider
A ja lubię ciszę, gdzie ją usłyszę, tam idę
Ten świat dobiega końca powoli
Chwilę będą krzyczeć, no i chwilę poboli
Daj tylko dopalić papierosa
Biorę na siebie winę, nie zrzucam na niebiosa
C'est la vie, nasze życie to zbiór właśnie takich chwil
Łez ślepego szczęścia, jasnych nocy, ciemnych dni
C'est la vie, powiedz, czemu podły los znów tak z nas drwi
Jednym opadły ręce, inni tylko podnieśli swe brwi
C'est la vie, nasze życie to zbiór właśnie takich chwil
Łez ślepego szczęścia, jasnych nocy, ciemnych dni
C'est la vie, powiedz, czemu podły los znów tak z nas drwi
Jednym opadły ręce, inni tylko podnieśli swe brwi
Rzucam perły pod wieprze
Lepsze to niż strzelać w powietrze
Mam rany większe niż te od naboi
I zbyt mało czasu, żebym mógł je zagoić
Mówiłem o tym, a oni krzywo patrzyli
Od psychoterapeutów aż do wychowawczyni
Stoję nad stawem, karmiąc łabędzie
I boję się jak Van Gogh, że ten smutek nie przejdzie
Weź pokaż mi Giocondę w Luwrze
Tyle o niej czytałem, wreszcie chciałbym ją ujrzeć
Tyle miejsc, w które mogłabyś mnie zabrać
Ale ty tylko pragniesz, żebym poszedł do diabła
Jeśli to koniec, to chodź tańczyć razem
I nie ma co się smucić tak jak Stańczyk - Błazen
Tak mija życie, kadr po kadrze
A że nie mogę nic zrobić, to daj, popatrzę
C'est la vie, nasze życie to zbiór właśnie takich chwil
Łez ślepego szczęścia, jasnych nocy, ciemnych dni
C'est la vie, powiedz, czemu podły los znów tak z nas drwi
Jednym opadły ręce, inni tylko podnieśli swe brwi
C'est la vie, nasze życie to zbiór właśnie takich chwil
Łez ślepego szczęścia, jasnych nocy, ciemnych dni
C'est la vie, powiedz, czemu podły los znów tak z nas drwi
Jednym opadły ręce, inni tylko podnieśli swe brwi
Written by: Kamil Zalewski, Mateusz "Gibbs" Przybylski, Paweł "Druid" Surman
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...