album cover
BEREAL
35
Hip-Hop/Rap
BEREAL was released on August 4, 2023 by HHNS LABEL as a part of the album 2001
album cover
Album2001
Release DateAugust 4, 2023
LabelHHNS LABEL
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM91

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Młody Nykiel
Młody Nykiel
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Oskar Duda
Oskar Duda
Composer
Jakub Nykiel
Jakub Nykiel
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
Dudek
Dudek
Producer

Lyrics

Yo, yo
Okej, okej, okej
Młody Ed, kurwa
Jaaa
Dzisiaj będą o mnie mówić, ale tylko jak najgorzej
Bo jest u mnie coraz lepiej, kurwa wystarczyło dojrzeć
Mamo nie chcę więcej w zniesień, chcę by w końcu było dobrze
Wiem, że ci nie dałem mapy, ciężko było do mnie dotrzeć
Wielu utarłem nosek, dzisiaj czuję się jak Pico
Jak chcesz by ci zaufali to nie ufaj narkotykom
Suko to nie poker, ale dawaj to na fulla
Niejedna dama mówiła, że by chciała poznać króla
Korona z głowy nie spadnie jak pomogę moim ludziom
Tobie się chujowo trzyma także aż się boisz usiąść
Ja sobie ciągle dusiłem coś i kurwa było duszno
A jak miałem chłodne serce to mnie ogrzewało futro
Prawie dwadzieścia k, nie schudłem od nerwicy
Ale wjeżdżam z tym na grubo póki jeszcze coś mam siły
One chciały mnie zrozumieć, ale nigdy nie skminiły
Jak widzisz mnie z jednej strony to może założę be real
Nic nie mówi żadna szmata
Wcześniej latałaś za mną, dzisiaj koło chuja latasz
Bapa narka, nie mam czasu na nic
Taka prawda, się pozmieniały plany
Za mą bibi oddam serce, nie pucuję małolatkom się
Ciebie kochała przecież, ale branża pierdoliła cię
Nie chcę w tym fałszywych głów, jebać ból, chcę więcej mieć
Ale to nie znaczy, że za kilku stów poniżę się
Za mą bibi oddam serce, nie pucuję małolatkom się
Ciebie kochała przecież, ale branża pierdoliła cię
Nie chcę w tym fałszywych głów, jebać ból, chcę więcej mieć
Ale to nie znaczy, że za kilku stów poniżę się
I nie zniżę się do twego poziomu
Bo nie po to ustawiłem się rok temu do pionu
Zrozumiałem w kurwę dużo, ale głównie to, że gościu
To co w życiu najpiękniejsze niewidoczne jest dla oczu
Robię break, pau, jaka kurwa przerwa?
Muszę to napierdalać, włożyłem w to kawał serca
Jaki kurwa nie smak? Ej, jaka kurwa dieta?
Jakie kurwa weganin, w nocy chwytam kawał mięsa
Jebana nowy flex, bo zjadłem jabłko Adama
Dlatego jak biorę kęs to teraz bardziej uważam
Chcesz bym dobrze cię odebrał to w końcu przestań nadawać
Jedno mówisz, drugie robisz, przestań mówić o zasadach
One najpierw chciały fetę mą, teraz pewnie wetmą
Nie raz w życiu dostałem cios i to w chuj ciężką ręką
Mój brat kiedyś palił jak smok, dziś nie jara się deprą
Nie staniesz się tygrysem jak ty pies założysz Kenzo
Nic nie mówi żadna szmata
Wcześniej latałaś za mną, dzisiaj koło chuja latasz
Bapa narka, nie mam czasu na nic
Taka prawda, się pozmieniały plany
Za mą bibi oddam serce, nie pucuję małolatkom się
Ciebie kochała przecież, ale branża pierdoliła cię
Nie chcę w tym fałszywych głów, jebać ból, chcę więcej mieć
Ale to nie znaczy, że za kilku stów poniżę się
Za mą bibi oddam serce, nie pucuję małolatkom się
Ciebie kochała przecież, ale branża pierdoliła cię
Nie chcę w tym fałszywych głów, jebać ból, chcę więcej mieć
Ale to nie znaczy, że za kilku stów poniżę się
Written by: Jakub Nykiel, Oskar Duda
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...