album cover
Budzik
56
Hip-Hop/Rap
Budzik was released on October 15, 2024 by DOPEHOUSE as a part of the album Naprawić zło
album cover
Release DateOctober 15, 2024
LabelDOPEHOUSE
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM152

Credits

PERFORMING ARTISTS
Cooks
Cooks
Vocals
Bober
Bober
Vocals
4money
4money
Programming
DOPEhouse
DOPEhouse
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Mateusz Dec
Mateusz Dec
Composer
Marcin Kubizna
Marcin Kubizna
Lyrics
Patryk Bobrek
Patryk Bobrek
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
4money
4money
Producer

Lyrics

Byliśmy razem w tym pustym mieszkaniu, świat dał nam złudzenia że wszystko się da
Każdy ma cene jak uśmiech to szelest, miłości nie kupisz dzisiaj to nie tak
Diabeł tkwi w szczegółach myślałem o tym wracając bez siły z roboty nad ranem
Zimne uśmiechy to lekcja pokory jak wytrwać niech wciągnie to ciebie na amen
Ty zrozum to, tu stale diabeł kusi mam jeszcze pare szans
Wiem dobro budzi ludzi ja chciałem ufać wam
Gdy życie nas poróżni też dwieście procent daj
Bo gdy zadzwoni budzik już nic nie martwi nas
Ktoś mi powiedział to wszystko jest chwilą a każda decyzja to suma lub brak
Złączeni stale tu tą samą gliną już brakuje miejsca na zawód i płacz
Chcesz lepsze życie nie czekaj na fart nikt ci go nie da musisz zabrać sam
Dzisiaj wiem co było kluczem zacząłem od zera by wyczekać smak (ostatni raz)
Wciąż tyle pokus ja stałem dziś z boku to iskra stworzyła nadzieje
Od dzisiaj wierzę że te małe gesty zaprowadziły mnie do ciebie
To wszystko jest ważne, nawet jak lawina zasypie szanszę
To w końcu ją znajdziesz
Tu stale diabeł kusi mam jeszcze pare szans
Wiem dobro budzi ludzi ja chciałem ufać wam
Gdy życie nas poróżni też dwieście procent daj
Bo gdy zadzwoni budzik już nic nie martwi nas
Tak się tylko mówi cooks bo mi to budzik nie dzwonił dwa lata
Przespałem tak wiele okazji a ciągle mam do czego wracać
Ale daje słowo za siebie i brata że mogę to gonić na czterech etatach
Zgubiłem ten ból i pretensję do świata i dogonię szczęście
Bo dogonisz szczęście tylko jak umiesz coś z tyłu zostawić
Zróbmy coś więcej ale tak byśmy w środku zostali nami (wciąż tacy sami)
Jestem na ścieżce usypanej z tych co kiedyś przegrali chociaż się starali
Jak tam gdzieś jesteś jeszcze to może mnie kiedyś ocalisz
Tu stale diabeł kusi mam jeszcze pare szans
Wiem dobro budzi ludzi ja chciałem ufać wam
Gdy życie nas poróżni też dwieście procent daj
Bo gdy zadzwoni budzik już nic nie martwi nas
Written by: Marcin Kubizna, Mateusz Dec, Patryk Bobrek
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...