album cover
Ghostwrite
Hip-Hop/Rap
Ghostwrite was released on October 28, 2024 by FIK$$U as a part of the album Pocałunek Podziemia
album cover
Release DateOctober 28, 2024
LabelFIK$$U
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM70

Credits

PERFORMING ARTISTS
Fikssu
Fikssu
Performer
Braxai
Braxai
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Tomasz Zielinski
Tomasz Zielinski
Songwriter
Fabian Kaczmarczyk
Fabian Kaczmarczyk
Songwriter

Lyrics

(juuuuuż)
(juuuuuż)
(ej, oh)
(juuuuuż)
Już dawno dowiedziałem się że miłości tu nie kupię
No i gdyby nie mój hajs miałbym cię głęboko w dupie
Pokaż swoje serce mi na dłoni a nie dupę
Gdybym chciał to założył bym dwa kluby i jeden burdel (o, o, o)
Już dawno dowiedziałem się że miłości tu nie kupię
No i gdyby nie mój hajs miałbym cię głęboko w dupie
Cały ten poryty świat mocno w plecach moich chrupie
No bo gdyby nie mój brat byłbym już nieżywym trupem (no, yea)
No bo gdyby nie mój brat byłbym już nieżywym trupem
Jeśli wjebać się na beat, to z pierdolonym przytupem
Ale Vego Vesto, hakuna matata ale taki jestem często (uh, yea)
Żaden tam mesjasz (uh, yea)
Znikoma kwestia
Oni są bandzior, oni chcą bardzo
Oni chcą mego, ale znów kokosowego
Może tym razem trochę wiśniowego
My chcemy naszego
Lecimy razem płyniemy na Westo (uh)
Ale bierz to (uh)
Ale grzej to
Już dawno dowiedziałem się że miłości tu nie kupię
No i gdyby nie mój hajs miałbym cię głęboko w dupie
Pokaż swoje serce mi na dłoni a nie dupę
Gdybym chciał to założył bym dwa kluby i jeden burdel (o, o, o)
Już dawno dowiedziałem się że miłości tu nie kupię
No i gdyby nie mój hajs miałbym cię głęboko w dupie (dupie)
Cały ten poryty świat mocno w plecach moich chrupie (chrupie)
No bo gdyby nie mój brat (brat, brat)
Los to mój ghostwrite
Bo mi to chyba pisane jest
Zwijam CBD, muszę jakoś odpulić stres
I dobrze wiem, że nikt za mnie nie zrobi nic
Muszę sam gonić mnożyć plik, baby nie ma dni
Bez zwątpienia, łapska wystawiają do mnie z cienia
Ale wiem że to rozjebię, młody Braxai na top 1 (oh)
I wiem że ten ciuch nie Vetements
Ale jak dasz mi swą dłoń, zabiorę daleko stąd
Skąd ta pewność że się uda? Stary, nie mam takiej
Przynajmniej nie będę się przeklinać, robiąc na etacie
Przynajmniej podjąłem walkę
(ty poddałeś już na starcie)
Już dawno dowiedziałem się że miłości tu nie kupię (nie, nie, nie)
No i gdyby nie mój hajs miałbym cię głęboko w dupie
Pokaż swoje serce mi na dłoni a nie dupę
Gdybym chciał to założył bym dwa kluby i jeden burdel (o, o, o)
Już dawno dowiedziałem się że miłości tu nie kupię
No i gdyby nie mój hajs miałbym cię głęboko w dupie
Cały ten poryty świat mocno w plecach moich chrupie
No bo gdyby nie mój brat byłbym już nieżywym trupem
Written by: Fabian Kaczmarczyk, Tomasz Zielinski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...