album cover
CYNIK
album cover
CYNIK was released on November 15, 2024 by Brain Dead Familia as a part of the album PLAGA
AlbumPLAGA
November 15, 2024
LabelBrain Dead Familia
LanguagePolish
BPM84
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy

Music Video

Music Video

Lyrics

Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Słuchaj yo
Mógłbym mieszkać w lesie, leżeć i już patrzeć w chmury
W końcu zniknę gdzieś na dobre także celuj ze mną w góry
Chcę być blisko Olimpu żeby czasem wpaść na kawkę
A z Charonem zbije piątkę i zawinę się na zawsze
Stworzył mnie wielki wybuch i zupa pierwotna
A w ciągu kilkunastu lat zastąpi technologia
Zieleń nie znaczy dla mnie tego co kiedyś
Jak już mogę to unikam bo już nic nie uśmierzy
Wobec siebie oraz ludzi chcę być jak Keanu Reeves
Z podejściem że w ogóle mogę kurwa jeszcze żyć
Chce już wyjść z autodestroy i poczuć się w końcu dobrze
Dlatego następne kroki muszę dziś wybierać mądrze
Jak mógłbym to zrobić to bym siebie podzielił
Jeden by wciąż krzyczał we krwi, drugi grał na wiolonczeli
I mi to robi robotę jak się też jarasz widzisz gdzieś na mur z styxbottledwater
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Jest mi już wszystko jedno mógłby jebnąć meteoryt
Nie mam wyrzutów sorry mógłby jebnąć meteoryt
Cynik jak Diogenes inaczej bym zwariował
A zawarty we mnie wszechświat chce się rozpocząć od nowa
Mówią do mnie Piotrek nie przestawaj prośba dalej pisz
Bo brzmisz jak Beksiński rapu albo mroczny Bisz
Rap to za mało chcę znaleźć się w muzeum
Jako perfekcyjny okaz odkopany z Mauzoleum
Pierwszą kometę złapałem, a nie widziałem i trochę głupio
Ale uważam że każdy mój błąd w życiu był nauką
Coś tam bym poradził lecz się nie narzucam
Wasze nosy wasze żyły wasze mózgi wasze płuca
Zamykając oczy powiem wreszcie czas na wszystko albo nic
Kto miał rację zobaczymy gdy zaczniemy gnić my to pył wszechświata
Nie ma co się zastanawiać też czy będziesz żył przez lata
Choć to dosyć smutna sprawa, szukam magii a znajduję ciągle w worku kota
Trochę się czuje tak jak Johnny w dziewiątych wrotach
A jeśli mnie już nie ma to i tak nie ma znaczenia
Do zobaczenia kiedyś gdzieś tam albo wcale, ale chuj z tym
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Jest mi już wszystko jedno mógłby jebnąć meteoryt
Nie mam wyrzutów sorry mógłby jebnąć meteoryt
Cynik jak Diogenes inaczej bym zwariował
A zawarty we mnie wszechświat chce się rozpocząć od nowa
Jest mi już wszystko jedno mógłby jebnąć meteoryt
Nie mam wyrzutów sorry mógłby jebnąć meteoryt
Cynik jak Diogenes inaczej bym zwariował
A zawarty we mnie wszechświat chce się rozpocząć od nowa
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie już potrafię inaczej
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie potrafię inaczej
Jestem cynikiem no raczej już taką mam pracę
Wyjaśniam głupotę nie już potrafię inaczej
Written by: Arek Kopera, Piotr Cartman
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...