album cover
DUMBLE
44
Hip-Hop/Rap
DUMBLE was released on February 14, 2025 by BUMP'12 as a part of the album POLOT
album cover
AlbumPOLOT
Release DateFebruary 14, 2025
LabelBUMP'12
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM89

Credits

PERFORMING ARTISTS
Kosma Król
Kosma Król
Performer
Kania
Kania
Performer
Cappa
Cappa
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Kosma Król
Kosma Król
Songwriter
Kania
Kania
Composer
Mateusz Pancewicz
Mateusz Pancewicz
Composer

Lyrics

Yo, oh
Czwarty rok, zapamiętam ich po minach
Zamknę krąg, gdy oni płyną w opiniach
Dumbledoor, choć nie szata mnie opina
Parę mord, dalej chcą gadać, nie siadł ziomom finał
Nie siadł ziomom finał, kogo wina?
Powinna być inna końcówa, z ucha słyszę, jaka kmina
Im siedzi w baniach, a siedzi obok Kania
A nie ktoś z tych, co był pełen lania wody z prania
Pierdolę już wasze mrożonki, nie mam nagonki
Wy biegnijcie, widzę za wami ogonki
A każdy ogonek to tony emocji sprzed lat
A ważne, co moje, bo, ziomy, potrzebna przerwa mi
W mojej krwi mam siłę, bo nie robię nic na siłę
Bo nie robię kicz, a ty ćwicz, jak grozi zasiłek
A ile czasu minie, jak poczujesz skilla?
Joł, u mnie to chwila dziesięcioletnia
Kiedy ten dzięcioł flet ma
I nakurwia głową w ścianę, licząc, że trafi do sedna
Dziesięć to średnia, piętnaście na pewno się uda
Więc właśnie zacznij projekt, by za dwadzieścia mieć ubaw, yo
Oh, czwarty rok, zapamiętam ich po minach
Zamknę krąg, gdy oni płyną w opiniach
Dumbledoor, choć nie szata mnie opina
Parę mord, dalej chcą gadać, nie siadł ziomom finał (Oh)
Czwarty rok, zapamiętam ich po minach
Zamknę krąg, gdy oni płyną w opiniach
Dumbledoor, choć nie szata mnie opina
Parę mord, dalej chcą gadać, nie siadł ziomom finał
Nie chcę mówić, że bezsens, bez gadki wcześniej
Gagatki z przyszłej klatki gonią mnie we śnie
Dając "attack me", a tak mi było comfy w mieście
Dziś martwię się, wychodząc, że spotkam któregoś przez dzień
Zmieniam się w czasie, no i czas się zmienia
Nie na gorsze, w razie pytań mnie tutaj w ogóle nie ma
Się mam za lenia, siema z podziemia, ślę pozdro
Nie na temat, ale wrosło mi to już tak, kurwa, w schemat (Yo)
Ale mam to, co mam, więc na co dzień jestem wdzięczny
Mam podręczny, dręczy brak podręcznych
Kluczyków do fury, co wręczy mi los
Więc, czy ego wyręczyć wszędzie, nie widząc tęczy?
Oh, czwarty rok, zapamiętam ich po minach
Zamknę krąg, gdy oni płyną w opiniach
Dumbledoor, choć nie szata mnie opina
Parę mord, dalej chcą gadać, nie siadł ziomom finał (Oh)
Czwarty rok, zapamiętam ich po minach
Zamknę krąg, gdy oni płyną w opiniach
Dumbledoor, choć nie szata mnie opina
Parę mord, dalej chcą gadać, nie siadł ziomom finał (Oh)
Czwarty rok, zapamiętam ich po minach
Zamknę krąg, gdy oni płyną w opiniach
Dumbledoor, choć nie szata mnie opina
Parę mord, dalej chcą gadać, nie siadł ziomom finał
Written by: Kacper Kania, Kosma Król, Mateusz Pancewicz
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...