album cover
MAGIC CITY
268
Hip-Hop/Rap
MAGIC CITY was released on March 20, 2025 by INTERNAZIOMALE as a part of the album HOLLYWOOD SMILE
album cover
Release DateMarch 20, 2025
LabelINTERNAZIOMALE
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM72

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Żabson
Żabson
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Konrad Żyrek
Konrad Żyrek
Composer
Hubert Poliński
Hubert Poliński
Composer
Mateusz Zawistowski
Mateusz Zawistowski
Lyrics, Songwriter
Milosz Lyczak
Milosz Lyczak
Composer
Tomasz Pięta
Tomasz Pięta
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Konrad Żyrek
Konrad Żyrek
Producer
Hubert Poliński
Hubert Poliński
Producer
Stef Moro
Stef Moro
Mixing Engineer, Mastering Engineer

Lyrics

[Chorus]
To magic city, to magic city hoe
W czarnym Amiri, wokół wampiry i noc
Ten wilk jest syty, bo nakarmili go
Już nic się nie liczy tak jak przeciwnicy
To magic city, to magic city hoe
Czarnoksiężnicy, nie boję się Waszych klątw
Dwie czarownice, w bani już mam kocioł
Diamenty nie w lidze, jak patrzę na Twoje to LOL
[Verse 1]
To tylko żywe trupy opętani przez fame
Za sławy trzy minuty zrobiliby co chcesz
Nie sprzedałbym swej duszy, żeby to wszystko mieć
Ten celebrycki syf to niewiniątek rzeź
I'm killing this shit
Mam odciski gdzieś
Jestem jak zombie
Muszę ich wszystkich zjeść
Sukcesu głodni, choćby im rozbił czaszki
Nie idźcie do cyganki, wywróży rychłą śmierć
[PreChorus]
Wciągnięci są w szamański krąg
Jak im zagrają tańczą wciąż
Jak trzeba będzie zwalczyć zło
No to zapłacę własną krwią
[Chorus]
To magic city, to magic city hoe
W czarnym Amiri, wokół wampiry i noc
Ten wilk jest syty, bo nakarmili go
Już nic się nie liczy tak jak przeciwnicy
To magic city, to magic city hoe
Czarnoksiężnicy, nie boję się Waszych klątw
Dwie czarownice, w bani już mam kocioł
Diamenty nie w lidze, jak patrzę na Twoje to LOL
[Verse 2]
Jak Paluch szaman z hood'u panuję nad tłumem jak voodoo
Mam dość tych wojen słupów takich jak Tutsi i Hutu
Zrobiłem coś z niczego, jak oczekujesz cudów
Ich rap jest do niczego prócz wycierania butów
Ja wchodzę do nocnych klubów jak Blade
Na sobie wzrok tych szczurów jak Sir
Chcesz to podbij, sprobuj nas, ej
Na koncie mam już sześć takich zer
Wychodzę z VIP room'u to robisz przejście
Wywar z mushroom'ów tak jak Berserker
Nie robię szumu, mi to nie potrzebne
Bo siedzę w studiu i tworzę perfekcję
[PreChorus]
Wciągnięci są w szamański krąg
Jak im zagrają tańczą wciąż
Jak trzeba będzie zwalczyć zło
No to zapłacę własną krwią
[Chorus]
To magic city, to magic city hoe
W czarnym Amiri, wokół wampiry i noc
Ten wilk jest syty, bo nakarmili go
Już nic się nie liczy tak jak przeciwnicy
To magic city, to magic city hoe
Czarnoksiężnicy, nie boję się Waszych klątw
Dwie czarownice, w bani już mam kocioł
Diamenty nie w lidze, jak patrzę na Twoje to LOL
Written by: Hubert Poliński, Konrad Żyrek, Mateusz Zawistowski, Milosz Lyczak, Tomasz Pięta
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...