album cover
TRZYKROPKI
801
Hip-Hop/Rap
TRZYKROPKI was released on December 18, 2025 by 2020 as a part of the album LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY
album cover
Release DateDecember 18, 2025
Label2020
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Taco Hemingway
Taco Hemingway
Vocals
Rumak
Rumak
Performer
Livka
Livka
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Filip Szcześniak
Filip Szcześniak
Lyrics
Maciej Ruszecki
Maciej Ruszecki
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Rumak
Rumak
Producer
Rafał Smoleń
Rafał Smoleń
Mastering Engineer, Mixing Engineer

Lyrics

[Verse 1]
Chuj z tą traumą, już się nie chcę z nią obnosić
Lecz to hańba, lecz to skandal, że do dziś nie mam przeprosin
Za to wszystko, co się stało, napisałem kartek stosik
Które nagrał, ale których nikt nie zechciał dać na głośnik
Zrozumiałem, czysta furia to za mało na karierę
Więc spaliłem resztę tekstów, i tak siara być raperem
Ale ona bez pardonu walcem wkracza na mój teren
Jeszcze w mojej bluzie, jeszcze chce nazywać mnie stalkerem
[Verse 2]
Po co nam takie labele? Owszem, byłem zakochany
Ale niech rzuci kamieniem ktoś, kto nie miał takiej panny
W swoim życiu, której celem było pogłębianie chandry
I sprawianie, że się czujesz niewidzialny
Tak, śledziłem ją po mieście, Boże, wielkie mecyje
Mnie prześladuje klątwa, odkąd jestem dzieckiem i żyję
Ale by pytać mnie o Piotra, to już granda i zbrodnia
Drogi słuchaczu, wiedz, że będę miał swą zemstę, nim zginę
[Chorus]
Mrugają trzy kropki (Trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (Trzy kropki, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli
Bo bycie dobrym to sny, mrzonki, to sny
Mrugają trzy kropki (Trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (Trzy kropki, trzy, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli
Ona i Piotrek – mej gry pionki
[Verse 3]
Zemsta będzie jakże słodka, talerz będzie licked clean
Postawiłem fejk Instagram z profilowym z LinkedIn
W bio chciałem, żeby było tajemniczo: "Sweet dreams"
Piszę jako Piotr, biję: "Tyle tylko śpisz, queen?"
Zrobiłem na szybko feed, większość z tego Photoshopy
Mam nadzieję, że nie kliknie followersów, bo to boty
Foty z jachtu, foty z Rio, pierwsza klasa, wodoloty w sejfie
Jeszcze fejk selfiki, jeśli spyta o dowody
[Verse 4]
Nagle trzy kropki, odpisuje mi chwilę po pierwszej
Trzy kropki
Trzy kropki, o mój Boże, ty żyjesz, to śmiesznie
Trzy kropki
Trzy kropki, nie śpisz o tej porze, no co ty, piszesz poezje?
Usłyszałam smutne wieści, to sobie piję od pierwszej
W sensie od 13:00, późno jest i wiem, że nie zasnę
Sam rozumiesz, zima w Polsce, no pewnie ciągle się chlać chce
Nie wiem, co cię dziś spotkało, lecz mogę być twoim lekarstwem
A mówiłeś, że mnie nie chcesz, to było kłamstwem
[Chorus]
Mrugają trzy kropki (Trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (Trzy kropki, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli
Bo bycie dobrym to sny, mrzonki, to sny
Mrugają trzy kropki (Trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (Trzy kropki, trzy, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli
Ona i Piotrek – mej gry pionki
[Bridge]
I już słyszę, to nie wyjące na Alejach Ujazdowskich policyjne bestie
To nie ambulans wiozący rannego spod placu Unii Lubelskiej
To nie konwój pijanych dygnitarzy w drodze na zabawę w otchłań Krakowskiego Przedmieścia, nie, proszę państwa!
To syreny alarmowe wyją w czeluściach, w najgłębszym bunkrze jej serca
Proszę słuchać!
[Verse 5]
Piszesz w ciekawym momencie, bo wczoraj wpadłam na niego
Znowu cię śledzi? Może, nie wiem, kocha mnie nadal na pewno
Miał swój notes, po co, Boże? Bo chce być nadal poetą (Lol)
Byłam z ziomkiem, dostał w mordę i się poskładał jak Lego
Pisze o nas? A niech se pisze, nikt nie sprawdza tych płyt (Ał)
Myślałam, że nie zobaczę cię nigdy, nagle pojawiasz się w mig
Jestem pijana, no ale to powiem, że cię kochałam jak nikt
Czerwony Kapturku, jestem na ciebie wciąż łasy jak wilk
I nie wiem, czemu ci na duszę naplułem
Daj mi szansę, to pokażę ci swą drugą naturę
Aha, ej, bo mam pytanie, raczej głupie, tak czułem
Bo skąd wiedziałeś, że siedzę w czerwonej bluzie z kapturem? (Yyy...)
To w ogóle jego własność, się spotkamy, to opowiem
Wciąż myślisz o nim? Mm, nie spędza mi snu z powiek
Nie wiem w ogóle, co ty kiedykolwiek w nim widziałaś
Wiesz co? To kiedyś był obiecujący, młody człowiek
Mrugają trzy kropki
Written by: Filip Szcześniak, Maciej Ruszecki
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...