album cover
CATFISH
34
Hip-Hop/Rap
CATFISH was released on December 31, 2025 by Muzyka Sp. z o.o. as a part of the album ♬·¯·♪ - Single
album cover
Release DateDecember 31, 2025
LabelMuzyka Sp. z o.o.
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM139

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
CBW
CBW
Performer
Tadeo
Tadeo
Performer
Mata
Mata
Performer
Wyguś
Wyguś
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Mikołaj Vargas
Mikołaj Vargas
Composer
Jan Franciszek Wygnański
Jan Franciszek Wygnański
Lyrics
Michał Matczak
Michał Matczak
Lyrics
Tadeusz Stanisławski
Tadeusz Stanisławski
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
Mikołaj Vargas
Mikołaj Vargas
Producer
Jan Walczuk
Jan Walczuk
Mixing Engineer
Albert Markiewicz
Albert Markiewicz
Mastering Engineer

Lyrics

Proszę uratuj mnie mała, wysyłam ci S.O.S (S.O.S)
Ciągle to palę bo miałem jeszcze jako junior stres (Stres, yeah)
Za duży na Twoją banię, chyba że wiesz jak jest (Mhm)
Niezależnie co się stanie, family first, a potem cash
Bust that ass, nie jesteś na test, muszę Cię mieć na zawsze
Fuck that ass, podepnij Antares mi mordo na DJ'ce
Who's the champ? Mogę skończyć na niej tam gdzie zechcę
Znowu w czarnej kominiarce proszą mnie o zdjęcie
Yeah, każdą obok mnie substancje, zabierzcie (Bierzcie)
Muszę obniżyć tolerke na mieście wkrótce (Ha, yeah)
Wchodzimy do klubu to przejście nam weźcie zróbcie (Huh, ha)
Wchodzimy do klubu to dwieście w gotówce, w kurtce Monc
Wrogów to chyba nie zliczę, a ciągle ich więcej
Nałogów tak łatwo nie rzucę, w mojej trawie węże
"Nie będziesz miał przede mną Bogów cudzych" - czy to znaczy, że też są?
Wczoraj ktoś mi coś próbował wróżyć, ale wyszło kiepsko
Chcę moje życie na nowo ułożyć, bo się gubię często (Często)
Tylko przed Tobą umiem się otworzyć, bo Cię lubię, serio (Serio)
Dlaczego znowu musi ktoś odchodzić, kto miał być na pewno?
Na zawsze, na prawdę, na wieczność
Mój ziomuś przeklęty, kto będzie następny?
Kogo muszę skreślić?
Kto jest tylko w weekendy, tu?
Ta suka to catfish (Catfish)
A myślałem, że bad bitch, oh (Bad bitch)
Pisze w aplikacji (Oh, taxi)
Że chce się dziś pieprzyć, i (Huh)
Zna wszystkie teksty i... (Huh)
Jestem najlepszy z nich (Yeah)
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym, (Ye-yeah)
Jestem najlepszy w tym, (Ye-yeah)
Kogo trzeba odciąć, a kogo zostawić?
Komu serio zależy i kto jest obok mnie gdy nie chce się bawić?
Zmieniłem się odkąd, nie jestem z wami
Nie chcieli zrozumieć mnie a dzisiaj myślą że są day one'ami
Chcieli ode mnie brać, niczego mi nie dali
To surrealizm, myślą że mogą zranić
Ci prawdziwi dziś na loży siedzą z nami
A ci fałszywi na melinie z catfishami
Ludzie widzą każdy błąd, nie widzą łez
Nie widzieli bólu i pracy, i mnie gdy
Siedziałem bez przerwy sam w sobie zamknięty
Nie byłem w jej typie, nie chciała mnie znać
Udawała że nie widzi a rzucam na blat ją
Wraca, chce się pieprzyć, bo jestem najlepszy
Mój ziomuś przeklęty, kto będzie następny?
Kogo muszę skreślić?
Kto jest tylko w weekendy, tu?
Ta suka to catfish (Catfish)
A myślałem, że bad bitch, oh (Bad bitch)
Pisze w aplikacji (Oh, taxi)
Że chce się dziś pieprzyć, i
Zna wszystkie teksty i...
Jestem najlepszy z nich
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym
Jestem najlepszy w tym, yeah, yeah, yeah (Woo, Heh, Woo, Woo, Woo)
Written by: Jan Franciszek Wygnański, Michał Matczak, Mikołaj Vargas, Tadeusz Stanisławski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...