album cover
737
87
Hip-Hop/Rap
737 adlı parça {albumName} albümünün bir parçası olarak ZEROLOGO tarafından 15 Mayıs 2025 tarihinde yayınlandıJEDEN KROK OD UPADKU
album cover
Çıkış Tarihi15 Mayıs 2025
FirmaZEROLOGO
DilLehçe
Melodiklik
Akustiklik
Valence
Dans Edilebilirlik
Enerji
BPM89

Krediler

PERFORMING ARTISTS
ZEROLOGO
ZEROLOGO
Performer
NNFoF
NNFoF
Performer
Peja
Peja
Performer
Slums Attack
Slums Attack
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Marcin Antonowicz
Marcin Antonowicz
Songwriter
Ryszard Andrzejewski
Ryszard Andrzejewski
Songwriter
Wojciech Wesserling
Wojciech Wesserling
Composer
Mateusz Troc
Mateusz Troc
Composer
Marcin Witek
Marcin Witek
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
NNFoF
NNFoF
Producer

Şarkı sözleri

Kładą życie na szali i chcą łapać pion
I jak słyszę rap plan "A" no to kurwa pro
Jak układam se alfabet to gdzieś mordo "O"
Chcę tą pełną lodówkę nie wpierdalać szron
Najpierw skill potem dziengi
Grubo albo wcale, tutaj nie ma nic pomiędzy
Przestań się flexować pod te mierne wersy
Nie chcę słyszeć tych słabych jak ten jest najlepszy
Wjeżdżam jak "Ether" na Hot97
Styl siada gładko jak 737
Rap to fast food ja lecę po michelin
Cel to gwiazdy, głos to krzyk, a nie whisper
Cel to gwiazdy, możesz podać mi ksywkę
Ja pokażę Ci różnicę między skillem a narcyzmem
Zbudowałem ten fundament, czas na biznes
Powiedz swoim bożkom, że przyszedł czas na schizmę
U nas gra HH na tiptop, bez przerwy na pitstop
Więc lepiej cicho pizdo, 737 na Heathrow
To siada jak nic, bo wali w łeb jak Kimbo
U nas gra HH na tiptop, bez przerwy na pitstop
Więc lepiej cicho pizdo, 737 na Heathrow
To siada jak nic, bo wali w łeb jak Kimbo
Wjebany w ten syf, jak ćpuny w opiaty
Tyle, że miłość to jedyne co wyniosłem z chaty
Tak poza tym to nadmierny luz, dobry gust
No i ciągle w głowie rapy
No dobra jeszcze zwijki papy na Datejusta
Bo, przecież mamy dobre czasy
A poważnie, mamy tutaj fun od dwóch dekad
Po stan, gdzie dziś trochę z tego beka
Jestem too old by się wściekać
To dla moich mord, co lubią se poczekać
Ten towar to gold, tonące w ściekach
Spada ten drop i leci sold out
Jebać biedę, u nas nie ma bidy
Flow wyjebane jakby waliło sterydy
To ma bujać, a nie robić z Ciebie filozofa
Głośniej do chuja, mamy więcej ofiar
U nas gra HH na tiptop, bez przerwy na pitstop
Więc lepiej cicho pizdo, 737 na Heathrow
To siada jak nic, bo wali w łeb jak Kimbo
U nas gra HH na tiptop, bez przerwy na pitstop
Więc lepiej cicho pizdo, 737 na Heathrow
To siada jak nic, bo wali w łeb jak Kimbo
Mówią stracił przednie koła, w starym 737
A potrafi wciąż lądować, po tym jak na wyżynach
A jak z rapem zaczynał, to mordo nie chcesz wiedzieć
Gadka białego murzyna, opinie niepochlebne
Rapsy chlebek powszedni, bardziej przyzwyczajenie
Rzucam to ignorantom olewając tłumaczenie
Jak Mel Gibson pasja, ale wiesz, że nie chleje
Chcieliby ukrzyżować na ołtarzu sztuki Peję
A na scenie skillsy większe ma tu nawet mój grafik
Spytaj co Boomer umie, co tak naprawdę potrafi
To z RPS parafii koneksje wieloletnie
Wzbijam się jak szahid, namierzam łaczyska wstrętne
Uzbierał na wędkę, sama ryba nie starczała
Bo jebany kapitalizm rucha wszystkich bez mała
ZEROLOGO jak Slums Attack, jestem z ludu skurwielu
A favelę mam we krwi, pierdolę pozerów
Written by: Marcin Antonowicz, Marcin Witek, Mateusz Troc, Ryszard Andrzejewski, Wojciech Wesserling
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...