album cover
Aesthetic
3,327
Hip-Hop/Rap
Aesthetic was released on April 7, 2022 by Piękny Syf as a part of the album ROUGH N' GENTLE
album cover
Release DateApril 7, 2022
LabelPiękny Syf
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM89

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Kukon
Kukon
Vocals
DA Vosk Docta
DA Vosk Docta
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Kukon
Kukon
Songwriter
DA Vosk Docta
DA Vosk Docta
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
DA Vosk Docta
DA Vosk Docta
Producer
@atutowy
@atutowy
Mixing Engineer
ENZU
ENZU
Mastering Engineer, Mixing Engineer

Lyrics

Oceniam Cię po okładce, jak twój estetyczny profil
Lubię tych projektantów od pomarańczowej sofy
W kraju, gdzie raperzy to są tylko kopie kopii
Jestem jednym z tych gości, tylko umiem się w tym bawić
Mamo, wiem, że narkotyki nie są drogą
Ale dziś nie byłbym sobą bez tego, wiem na sto procent
Coś ciekawego zrobiło mi kiedyś z głową to
I umiem ich przekonać, by w to ładowali flotę
Lubię otaczać się ciepłem i sterować kolorami
Duże przestrzenie i wnętrze, estetyka jak brutalizm
Schludnie ubrane kobiety, ozdobione diamentami
Minimalizm, w każdym calu, minimalizm
Jak nawijał kiedyś Guf palę tyle, co mój wóz
Nieekologiczny SUV wiezie mnie do mojej boo
Co śmiesznie wypowiada, "Hej"
To dziewczyna z moich snów, jakbym spał po DMT (ice baby)
Musisz doceniać to, co masz, bo inaczej jesteś próżny
Podoba mi się jej dusza i to, że jest taki duży
Miłe słowo mówi cicho, kiedy zaczynam się burzyć
Kocham to cholernie, baby
Lubię jak dobrze wygląda to, co jem
I jak to pachnie, gdy to palę
W jaki sposób wypowiadasz moje imię w takim szale
W jaki sposób liczysz szmal, sposób w jakim go wydajesz
W jaki sposób stawiasz krok, w jakim stylu masz mieszkanie
Lubię jak dobrze wygląda to, co jem
I jak to pachnie, gdy to palę
W jaki sposób wypowiadasz moje imię w takim szale
W jaki sposób liczysz szmal, sposób w jakim go wydajesz
W jaki sposób stawiasz krok, w jakim stylu masz mieszkanie
Wbij mi głęboko pod skórę, aby pogodzić się z bólem
Jestem typem, który czuje trzy razy więcej niż Ty
Noszę przy sobie amulet, czasem nóż mam czy gazówe
Mamy czasy, w których siebie pewien nie może być nikt
Art Club, house porn i gramy Machiavelli
Rozlewam na szkło, twoją Bloody Marry
Czuję taką złość, jakbym zabrał kość pierdolonym psom, którzy mnie zwinęli
Nic się nie bój, będzie dobrze skarbie
Czytasz książkę, leżysz w wannie, a ja znowu walczę
Czasem sam ze sobą, czasem mam za sobą armię
Co się nie wydarzy, będzie wyglądało ładnie
Znasz mnie, mogę być Twoim oparciem w traumie
I Twoim dramatem skarbie, jeśli zaczniesz walkę
Mój ojciec kiedyś był punkiem, opowiadam w saunie
Wezmę ją i koleżankę, będzie razem raźniej
Lubię jak dobrze wygląda to, co jem
I jak to pachnie, gdy to palę
W jaki sposób wypowiadasz moje imię w takim szale
W jaki sposób liczysz szmal, sposób w jakim go wydajesz
W jaki sposób stawiasz krok, w jakim stylu masz mieszkanie
Lubię jak dobrze wygląda to, co jem
I jak to pachnie, gdy to palę
W jaki sposób wypowiadasz moje imię w takim szale
W jaki sposób liczysz szmal, sposób w jakim go wydajesz
W jaki sposób stawiasz krok, w jakim stylu masz mieszkanie
Written by: Da Vosk Docta, Kukon
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...