album cover
TOXIC
412
Hip-Hop/Rap
TOXIC was released on February 12, 2026 by Muzyka Sp. z o.o. as a part of the album TOXIC - Single
album cover
Release DateFebruary 12, 2026
LabelMuzyka Sp. z o.o.
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM75

Credits

PERFORMING ARTISTS
Frosti
Frosti
Performer
Fagata
Fagata
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Frosti
Frosti
Lyrics
Fagata
Fagata
Lyrics
Filip Šrol
Filip Šrol
Composer
Michal Kuchtíček
Michal Kuchtíček
Composer
Krzysztof Skiba
Krzysztof Skiba
Composer
Mikołaj Vargas
Mikołaj Vargas
Composer
Piotr Syrówka
Piotr Syrówka
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Filip Šrol
Filip Šrol
Producer
Michal Kuchtíček
Michal Kuchtíček
Producer
Krzysztof Skiba
Krzysztof Skiba
Producer
Mikołaj Vargas
Mikołaj Vargas
Producer
Piotr Syrówka
Piotr Syrówka
Producer
Szymon Cybulski
Szymon Cybulski
Mastering Engineer
Paweł Mickiewicz
Paweł Mickiewicz
Mastering Engineer

Lyrics

Brra, pow
Grrah
Mój ex do mnie dalej wali, nie mogę mu wyjść z bani
Ona nie daje spokoju, męczy mnie telefonami
Jak się we mnie nie zakocha, to mu chociaż zryję łeb
Kocham suki wszelkiej maści, ale przede wszystkim złe
Mój ex do mnie dalej wali, nie mogę mu wyjść z bani
Ona nie daje spokoju, męczy mnie telefonami
Jak się we mnie nie zakocha, to mu chociaż zryję łeb
Kocham suki wszelkiej maści, ale przede wszystkim złe (Co? Co?)
Albo grubo, albo po co? Wczoraj — dziś się nie znamy (Grrah)
Wszystko jasne było? No to się coś pojebały plany (Ej)
To jak globalne ocieplenie — już mokra się zrobiłaś
Bo wystarczą dwa driny (Yeah) i się zmienia klimat (Grrah)
Dziwki, dziwko, mówią na mnie "dziwka", tylko to ja płaciłem
Duchuję wszystkie, a jak mnie zduchują, to łeb se ryję
Nie chcę ruchać innych dup, ale coś rucham na siłę (Okej)
Wejdę — wyjdę, Skolim, i powiem Ci "Baby" jak Bieber
Prawie powiedziałem: "Kocham", ale zdążyłem się spuścić (Co, co, co?)
Leję do pełna, ale to nigdy nie zapełni pustki (Hej!)
Coś zostawiłaś ostatnio — przypomniały mi perfumki
Dobrze, że użyłem gumki (Grrah)
Mój ex do mnie dalej wali, nie mogę mu wyjść z bani
Ona nie daje spokoju, męczy mnie telefonami
Jak się we mnie nie zakocha, to mu chociaż zryję łeb
Kocham suki wszelkiej maści, ale przede wszystkim złe
Mój ex do mnie dalej wali, nie mogę mu wyjść z bani
Ona nie daje spokoju, męczy mnie telefonami
Jak się we mnie nie zakocha, to mu chociaż zryję łeb
Kocham suki wszelkiej maści, ale przede wszystkim złe
Nigdy w życiu nie zaufam komuś, kto ma fiuta (Hell nah)
Też kiedyś wierzyłam w miłość, teraz mnie posłuchaj (Huh, huh, huh)
Tobie mówi: "Kocham", ale nawet Cię nie rucha (Aha)
Bo wleciała moja fota (Ha, ha) i była walona grucha (Haha)
Zajebiście robię pałę, nikt mnie do tego nie zmusza (Aha)
Bo kiedy artysta musi, to wtedy umiera sztuka (Tak)
BBL — wiekie cycki, wielka dupa (Pow, pow, pow)
Wiesz, że ja to prawdziwa certyfikowana zła suka (No tak)
Toxic szmata (Ha!) — przyciągam samych zjebów (Pow, pow)
Pięć koła za kolczyki, ja nie szukam kolegów (Ha, kurwo)
Największa dupa w Polsce, co ma najwięcej SWAG-u (Aha)
Mój chłopak to gangster, a Twój to zwykły rozjebus (Haha)
Mój ex do mnie dalej wali, nie mogę mu wyjść z bani
Ona nie daje spokoju, męczy mnie telefonami
Jak się we mnie nie zakocha, to mu chociaż zryję łeb
Kocham suki wszelkiej maści, ale przede wszystkim złe
Mój ex do mnie dalej wali, nie mogę mu wyjść z bani
Ona nie daje spokoju, męczy mnie telefonami
Jak się we mnie nie zakocha, to mu chociaż zryję łeb
Kocham suki wszelkiej maści, ale przede wszystkim złe
Written by: Agata Fąk, Filip Šrol, Frosti, Krzysztof Skiba, Michal Kuchtíček, Mikołaj Vargas, Piotr Syrówka
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...