album cover
INNY
2,068
Hip-Hop/Rap
INNY was released on March 19, 2026 by DOPEHOUSE as a part of the album ZROBIŁEM TO DLA SIEBIE
album cover
Most Popular
Past 7 Days
00:25 - 00:30
INNY was discovered most frequently at around 25 seconds into the song during the past week
00:00
02:55
00:00
03:22

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Gibbs
Gibbs
Vocals
SVM!R
SVM!R
Vocals
The Returners
The Returners
Performer
COMPOSITION & LYRICS
SVM!R
SVM!R
Lyrics
Mateusz Przybylski
Mateusz Przybylski
Lyrics
Michal Chwialkowski
Michal Chwialkowski
Composer
Michal Harmacinski
Michal Harmacinski
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
The Returners
The Returners
Producer
Mateusz Dec
Mateusz Dec
Mastering Engineer, Mixing Engineer

Lyrics

Raz
Dla was zawsze będę inny, niewidzący świata poza widok własnej wizji
Nie gadam o planach, póki nie pokażę wszystkim
Będzie po mojemu albo świat będzie mi winny
Wiary i ambicji, Veni, vidi, vici
Rzuciłem na szalę to, co miałem, oprócz gildii
Kiedy trzeba było łapać szanse tak jak frisbee
Tam, gdzie mnie nie chcieli, urządziłem sobie piknik
Wciąż apetyt wilczy mam, ej
Bo traktuję te życie jak ostatnie
Szkoda czasu na balet, jak się nosi taki talent
Zapytała, co robię na stałe, widząc oczy blade
"Ćwiczę trakcje, zajmuję się stylu grindowaniem, ej"
Pomimo tylu wygód w życiu lubię widok z trybun
Jestem niepasującym elementem tego rynku
Czy tam cyrku, nie wiem, to tylko mój wywód pewnie
Na wypadek kupiłem domenę "dziwniludzie.pl"
Dzięki Bogu za taką barwę głosu
Że nie potrzeba wyglądu mi do zaufania votum
Dziś gotów być z boku, jak najdalej od natłoku klisz
Zrozum, please, wystarczy, że hałas wokół zrobi beat
Synku, jestem w budynku na innym levelu
Nie mam fanów za wielu, tylko stado outsiderów
Jak dążyć do celu? Można według własnych reguł
Wiem, więc nie muszę pytać czemu
Dla was zawsze będę inny, niewidzący świata poza widok własnej wizji
Nie gadam o planach, póki nie pokażę wszystkim
Będzie po mojemu albo świat będzie mi winny
Wiary i ambicji, Veni, vidi, vici
Rzuciłem na szalę to, co miałem, oprócz gildii
Kiedy trzeba było łapać szanse tak jak frisbee
Tam, gdzie mnie nie chcieli, urządziłem sobie piknik
Wciąż apetyt wilczy mam, ej
Yo, ej, nie mów mi, jak żyć, nie chcę być jak scena
Życie zaliczyło flip, ale złego nie ma
Pojebane, jak, pojebane, jak się mam
Miałem lądować w dołku, a ląduję jak telemark
Trzymam BPM, trzymam, by znali to w każdym mieście
Rośnie CPM, hejter dokłada z wejścia na wejście
Ja to dobrze wiem, gdzie zaczynałem, kim byłem wcześniej
Ciągle ten sam ziomal, nie zmienia mamona, mmm
I ciągle raczymy ich wersem, nawet nie pytamy po co
Wy dalej ustalajcie wersję, byleby była na oko
U nas tylko prawda, kurwy chcą skakać do gardła
Więc nigdy nic nie trafi na Instagram, podpisano: "Młody S"
Jestem inny niż wy, bo mam prawdziwego ducha
Jestem inny niż wy
Dla was zawsze będę inny, niewidzący świata poza widok własnej wizji
Nie gadam o planach, póki nie pokażę wszystkim
Będzie po mojemu albo świat będzie mi winny
Wiary i ambicji, Veni, vidi, vici
Rzuciłem na szalę to, co miałem, oprócz gildii
Kiedy trzeba było łapać szanse tak jak frisbee
Tam, gdzie mnie nie chcieli, urządziłem sobie piknik
Wciąż apetyt wilczy mam, ej
Jestem inny niż wy, bo mam prawdziwego ducha
Jestem inny niż wy
Jestem inny niż wy, bo mam prawdziwego ducha
Jestem inny niż wy, bo jestem prawdziwy
Jest—, jestem inny niż wy
Jest—, jest—, jestem inny niż wy
Jestem inny, jestem inny
Jestem inny ni—, ni—, niż wy
Written by: Mateusz Przybylski, Michal Chwialkowski, Michal Harmacinski, SVM!R
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...