album cover
Latamy
2,597
Hip-Hop/Rap
Latamy was released on June 19, 2026 by WM Poland/WMI as a part of the album Latamy - Single
album cover
Most Popular
Past 7 Days
00:10 - 00:15
Latamy was discovered most frequently at around 10 seconds into the song during the past week
00:00
00:10
00:25
00:35
00:45
01:00
01:05
01:10
01:25
01:35
01:40
01:45
02:00
02:20
02:25
00:00
02:46

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Tax Free
Tax Free
Vocals
Malik Montana
Malik Montana
Vocals
Kazior
Kazior
Vocals
730 Huncho
730 Huncho
Vocals
CUZCO$
CUZCO$
Programming
COMPOSITION & LYRICS
Tax Free
Tax Free
Lyrics
Antoni Topa
Antoni Topa
Composer
William Kazadi
William Kazadi
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
CUZCO$
CUZCO$
Producer

Lyrics

[Chorus]
Latamy z bandziorami po mieście
Zdjęcia nam robią paparuchy i CBŚP
Latamy z bandziorami po mieście
Ja w chuju mam afery, którymi żyje internet
Latamy z bandziorami po mieście
Jak wchodzimy do klubu, to wszyscy robią nam przejście
Latamy z bandziorami po mieście
Wylewamy szampany za tych, co siedzą w areszcie
[Verse 1]
Czarny van, wsiada pięciu małolatów i ja
Sięgnąłem dna, ale teraz mogę dosięgać gwiazd
Straszyli więzieniem, ale Bóg dla mnie miał inny plan
Po prostu życiem się cieszę, dla ciebie to ponad stan
Dzwoni kolega zza krat, zostało jeszcze pięć lat
Nie mija łatwiej, chociaż Rolex teraz odmierza czas
Modelki robię na raz, a potem znikam jak Snap
Chciałem tylko twoją głowę, ale nie chcę cię znać
Ona ma ładne ciało i ładną twarz
Z dobrego domu i jara ją przestępczy świat
Mówi: "Ściągnij gumę i skończ na twarz"
Ale ja nie zostawiam DNA
[Bridge]
Odgarniam włosy jej, żeby widzieć twarz
Lubię patrzeć w oczy, kiedy jesteś tam
Dla niej bez różnicy, hotel czy trap
Ciągle prosi: "Jeszcze jeden raz"
[Chorus]
Latamy z bandziorami po mieście
Zdjęcia nam robią paparuchy i CBŚP
Latamy z bandziorami po mieście
Ja w chuju mam afery, którymi żyje internet
Latamy z bandziorami po mieście
Jak wchodzimy do klubu, to wszyscy robią nam przejście
Latamy z bandziorami po mieście
Wylewamy szampany za tych, co siedzą w areszcie
[Verse 2]
Ej, trzecia doba w pościeli i nadal ciebie mi mało
Masz dla mnie predyspozycje, żeby zostać baby mamą
Patrzysz na tatuaże i pytasz, co oznaczają
Przychodzi ubrana w Pradę, diabły się tak ubierają
To nie gin w moim kubku, sippuję kodeinę
Ona nogi otwarte ma na dwunastą godzinę
Pyta, czemu każdy kolega to bandzior i diler
Baby, jesteś diamentem, oprawię cię jak jubiler
[Bridge]
Ona martwi się, kiedy na noc nie wracam
Bo dobrze wie, z kim jadę się złapać i jak zarabiam ten hajs
[Chorus]
Latamy z bandziorami po mieście
Zdjęcia nam robią paparuchy i CBŚP
Latamy z bandziorami po mieście
Ja w chuju mam afery, którymi żyje internet
Latamy z bandziorami po mieście
Jak wchodzimy do klubu, to wszyscy robią nam przejście
Latamy z bandziorami po mieście
Wylewamy szampany za tych, co siedzą w areszcie
Written by: Antoni Topa, Tax Free, William Kazadi
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...